Trudno dziś sobie wyobrazić międzynarodową wymianę handlową bez kontenerów. To była prawdziwa rewolucja w transporcie. Czy wiesz komu zawdzięczamy ten prosty a zarazem genialny pomysł? Z okazji 70. rocznicy wypłynięcia pierwszego kontenera, przypominamy niezwykłe losy twórcy konteneryzacji.

Czy wynalazca kontenera był inżynierem

Wyjątkowość historii kontenera podkreśla fakt, że jego twórca nie był ani inżynierem, ani naukowcem. Był tylko i aż … praktykiem. Początkowo nie miał również nic wspólnego z morzem. A jednak zrobił prawdziwą, błyskotliwą karierę w sektorze przewozów i zarobił fortunę, zgodnie z amerykańskim snem „od pucybuta o milionera”.

Jak do tego doszło? Zainteresował się uciążliwym problemem, ignorowanym przez inne firmy, który przez lata utrudniał rozładunek i załadunek towarów na statki. Problem ten znał dokładnie, gdyż stykał się z nim niemal codziennie.

Kim był Malcolm McLean

Twórca nowoczesnego transportu kontenerowego urodził się w 1913 roku w Karolinie Północnej (USA). Był skromnym synem farmera. Z powodu braku środków finansowych, nie mógł kontynuować nauki po ukończeniu liceum. Rozpoczął pracę zarobkową rozwożąc towar używaną ciężarówką, kupioną za 120 US$. Gdy firma się rozrosła, dowoził towary do portu. Tam stał godzinami czekając, aż zakończy się żmudny proces przenoszenia towarów i rozlokowywania ich na pokładzie statku.

Mając 24 lata rozpoznał trafnie główne przyczyny powolnego procesu rozładunku. Problemem był nie tylko ręczny rozładunek ciężarówek. Kolejne utrudnienie stanowiły najróżniejsze, nieprzemyślane i nieustawne wymiary drewnianych skrzyń, w które pakowano towary.

Jak kierowca stał się wynalazcą

Założona w 1934 roku przez młodego Malcolma McLean firma transportowa, stopniowo się rozrosła do dużego przedsiębiorstwa operującego setkami ciężarówek. Dysponując już odpowiednim zapleczem finansowym, McLean mógł powrócić do nurtującej go kwestii:

jak przeładowywać naczepę w całości, zamiast rozładowywać towar?

Szukając odpowiedzi na to pytanie, Malcolm McLean założył firmę na Sea-Land Shipping i rozpoczął eksperymenty mające na celu:

= > opracowanie optymalnego kontenera

= > przebudowanie statków na kontenerowce.

Kiedy wypłynął pierwszy kontener

Chociaż próby standaryzacji w transporcie pojawiały się już wcześniej (np. metalowe skrzynie w latach 30. XX w.), to dopiero McLean stworzył globalny system. Po latach eksperymentów, z hangaru 154 przy Marsh Street w Port Newark, wypłynął pierwszy kontener. Oto kilka podstawowych danych:

  • początek rejsu: 26 IV 1956 rok

  • nazwa pierwszego statku kontenerowca: Ideal X

  • trasa pierwsze rejsu: z Newark (okolice Nowego Jorku) do Houston

  • ilość przewiezionych kontenerów: 58

I chociaż początkowo na taki transportowiec nie mieściły się jakieś ogromne wolumeny, niemniej sama idea była przełomowa. To wydarzenie uznaje się za początek współczesnej konteneryzacji.

Co pozostało w kontenerach takie samo

Już w latach 50. ustalono kluczowe cechy transportu kontenerami, które obowiązują do dziś:

  • Standaryzowane wymiary (np. 20 i 40 stóp – TEU/FEU)

  • System narożników (corner castings) do podnoszenia i mocowania

  • Możliwość łatwego przeładunku między:

    • statkiem

    • ciężarówką

    • koleją

Transport kontenerowy zdominował międzykontynentalną wymianę towarową. Jak wielu bezpośrednich importerów, również firma Panta wykorzystuje tę formę transportu, sprowadzając surowce z Dalekiego Wschodu. Między innymi:

=> tektura introligatorska GRISA

https://panta.com.pl/szukaj?controller=search&s=GRISA

=> Normal Clear – przezroczysta folia PVC na artykuły szkolno-biurowe

https://panta.com.pl/szukaj?controller=search&s=Normal+Clear

=> folie statyczne na okna – Panta HomeCraft, przykładowo wzór Tundra

https://www.sklep-panta.com.pl/folie-na-okna

Dlaczego idea kontenera była tak rewolucyjna

Proste stalowe pudełko” (A simple steel boxe), choć innowacyjne, samo w sobie nie stanowiło jeszcze przełomu. Największą rewolucją była standaryzacja. I to ona przetrwała do dzisiaj, bez większych zmian.

Przed konteneryzacją:

  • załadunek statku trwał całe dnie, a nawet tygodnie

  • towar często ulegał uszkodzeniu lub kradzieży

  • koszty transportu były bardzo wysokie

Po wprowadzeniu kontenerów:

  • powstał globalny standard przewozu towarów (TEU)

  • czas przeładunku skrócił się kilkukrotnie

  • koszty spadły radykalnie

  • transport stał się przewidywalny i bezpieczny

Szacuje się, ze dzięki szybszemu i lepiej zorganizowanemu przeładunkowi, koszt operacji uległ redukcji z 5,86 dolara do 16 centów za tonę

Podsumowanie

Przed konteneryzacją, rozładunek ciężarówek oraz statków był kosztowny i trwał bardzo długo – towary trzeba było przenosić ręcznie, sztuka po sztuce. Dzięki opracowaniu przez Malcolma McLeana optymalnych, wystandaryzowanych kontenerów, oraz statków do ich przewożenia, rozpoczęła się nowa era w światowej dystrybucji towarów. Zaś sam twórca konteneryzacji, z prostego kierowcy stał się magnatem transportowym.