Czy wynalazca kontenera był inżynierem
Wyjątkowość historii kontenera podkreśla fakt, że jego twórca nie był ani inżynierem, ani naukowcem. Był tylko i aż … praktykiem. Początkowo nie miał również nic wspólnego z morzem. A jednak zrobił prawdziwą, błyskotliwą karierę w sektorze przewozów i zarobił fortunę, zgodnie z amerykańskim snem „od pucybuta o milionera”.
Jak do tego doszło? Zainteresował się uciążliwym problemem, ignorowanym przez inne firmy, który przez lata utrudniał rozładunek i załadunek towarów na statki. Problem ten znał dokładnie, gdyż stykał się z nim niemal codziennie.
Kim był Malcolm McLean
Twórca nowoczesnego transportu kontenerowego urodził się w 1913 roku w Karolinie Północnej (USA). Był skromnym synem farmera. Z powodu braku środków finansowych, nie mógł kontynuować nauki po ukończeniu liceum. Rozpoczął pracę zarobkową rozwożąc towar używaną ciężarówką, kupioną za 120 US$. Gdy firma się rozrosła, dowoził towary do portu. Tam stał godzinami czekając, aż zakończy się żmudny proces przenoszenia towarów i rozlokowywania ich na pokładzie statku.
Mając 24 lata rozpoznał trafnie główne przyczyny powolnego procesu rozładunku. Problemem był nie tylko ręczny rozładunek ciężarówek. Kolejne utrudnienie stanowiły najróżniejsze, nieprzemyślane i nieustawne wymiary drewnianych skrzyń, w które pakowano towary.
Jak kierowca stał się wynalazcą
Założona w 1934 roku przez młodego Malcolma McLean firma transportowa, stopniowo się rozrosła do dużego przedsiębiorstwa operującego setkami ciężarówek. Dysponując już odpowiednim zapleczem finansowym, McLean mógł powrócić do nurtującej go kwestii:
-
jak przeładowywać naczepę w całości, zamiast rozładowywać towar?
Szukając odpowiedzi na to pytanie, Malcolm McLean założył firmę na Sea-Land Shipping i rozpoczął eksperymenty mające na celu:
= > opracowanie optymalnego kontenera
= > przebudowanie statków na kontenerowce.
Kiedy wypłynął pierwszy kontener
Chociaż próby standaryzacji w transporcie pojawiały się już wcześniej (np. metalowe skrzynie w latach 30. XX w.), to dopiero McLean stworzył globalny system. Po latach eksperymentów, z hangaru 154 przy Marsh Street w Port Newark, wypłynął pierwszy kontener. Oto kilka podstawowych danych:
-
początek rejsu: 26 IV 1956 rok
-
nazwa pierwszego statku kontenerowca: Ideal X
-
trasa pierwsze rejsu: z Newark (okolice Nowego Jorku) do Houston
-
ilość przewiezionych kontenerów: 58
I chociaż początkowo na taki transportowiec nie mieściły się jakieś ogromne wolumeny, niemniej sama idea była przełomowa. To wydarzenie uznaje się za początek współczesnej konteneryzacji.
Co pozostało w kontenerach takie samo
Już w latach 50. ustalono kluczowe cechy transportu kontenerami, które obowiązują do dziś:
-
Standaryzowane wymiary (np. 20 i 40 stóp – TEU/FEU)
-
System narożników (corner castings) do podnoszenia i mocowania
-
Możliwość łatwego przeładunku między:
-
statkiem
-
ciężarówką
-
koleją
-
Transport kontenerowy zdominował międzykontynentalną wymianę towarową. Jak wielu bezpośrednich importerów, również firma Panta wykorzystuje tę formę transportu, sprowadzając surowce z Dalekiego Wschodu. Między innymi:
=> tektura introligatorska GRISA
https://panta.com.pl/szukaj?controller=search&s=GRISA
=> Normal Clear – przezroczysta folia PVC na artykuły szkolno-biurowe
https://panta.com.pl/szukaj?controller=search&s=Normal+Clear
=> folie statyczne na okna – Panta HomeCraft, przykładowo wzór Tundra
https://www.sklep-panta.com.pl/folie-na-okna
Dlaczego idea kontenera była tak rewolucyjna
„Proste stalowe pudełko” (A simple steel boxe), choć innowacyjne, samo w sobie nie stanowiło jeszcze przełomu. Największą rewolucją była standaryzacja. I to ona przetrwała do dzisiaj, bez większych zmian.
Przed konteneryzacją:
-
załadunek statku trwał całe dnie, a nawet tygodnie
-
towar często ulegał uszkodzeniu lub kradzieży
-
koszty transportu były bardzo wysokie
Po wprowadzeniu kontenerów:
-
powstał globalny standard przewozu towarów (TEU)
-
czas przeładunku skrócił się kilkukrotnie
-
koszty spadły radykalnie
-
transport stał się przewidywalny i bezpieczny
Szacuje się, ze dzięki szybszemu i lepiej zorganizowanemu przeładunkowi, koszt operacji uległ redukcji z 5,86 dolara do 16 centów za tonę
Podsumowanie
Przed konteneryzacją, rozładunek ciężarówek oraz statków był kosztowny i trwał bardzo długo – towary trzeba było przenosić ręcznie, sztuka po sztuce. Dzięki opracowaniu przez Malcolma McLeana optymalnych, wystandaryzowanych kontenerów, oraz statków do ich przewożenia, rozpoczęła się nowa era w światowej dystrybucji towarów. Zaś sam twórca konteneryzacji, z prostego kierowcy stał się magnatem transportowym.